

oh deer

nienawidzę kompozycji
foxy
śniadaniowe
O co w ogóle chodzi? Zainspirowałam się panią Wioletą Piotrkowską i postanowiłam porobić trochę śniadaniowych portretów i w chociaż taki, niby banalny sposób po obcować z moim aparatem dla którego ostatnio w ogóle nie mam czasu.











